Każda ze stron umowy powinna dążyć do należytego zabezpieczenia swojego interesu. Z perspektywy wykonawcy (zleceniobiorcy) istotne jest zabezpieczenie uzyskania terminowej płatności od kontrahenta. Strony mogą dokonać sposobu zabezpieczenia według własnego uznania. W bardziej skomplikowanych kontraktach, sporządzanych najczęściej pomiędzy przedsiębiorcami strony korzystają z takich instrumentów zabezpieczających jak gwarancja bankowa lub ubezpieczeniowa, czy też poręczenie. W prostych umowach najczęściej stosowanymi mechanizmami są zaliczka lub zadatek. Te z pozoru dwie podobne do siebie instytucje znacząco się różnią. W pierwszej kolejności należy wskazać, że zaliczka jest instytucją nieuregulowaną wprost w przepisach powszechnie obowiązujących. Jednocześnie stanowi narzędzie mniej sformalizowane od zadatku. Zaliczka płacona jest na rzecz zleceniobiorcy przed przystąpieniem do realizacji umowy (czyli np. przed rozpoczęciem robót budowlanych, dostawą towaru, itp.) i stanowi część przyszłego wynagrodzenia wykonawcy. Jeżeli umowa zostanie prawidłowo wykonana, wykonawca zatrzyma zapłaconą zaliczkę,  a zleceniodawca będzie zobowiązany do zapłaty jedynie pozostałej części wynagrodzenia. Problemy mogą pojawić się w sytuacji, gdy do realizacji umowy nie dojdzie z przyczyn leżących po stronie zleceniodawcy. W takiej sytuacji bowiem, co do zasady, zleceniodawca będzie mógł zażądać zwrotu zaliczki. W tym przypadku zaliczka nie zabezpiecza interesu zleceniobiorcy.

Inaczej jest w przypadku zadatku. Zadatek jest instytucją ustawową, zdefiniowaną w art. 394 kodeksu cywilnego. W przypadku niewykonania umowy przez stronę, która przekazała zachowek, druga strona jest uprawniona do zatrzymania uzyskanego zachowku. Zachowek chroni także tę stronę umowy, która go przekazała. Jeśli bowiem do wykonania umowy nie dojdzie z winy strony, która otrzymała zachowek, druga strona może od niej żądać dwukrotności kwoty zachowku. Zadatek pełni zatem odszkodowawczą i stanowi rekompensatę dla strony, która mogła choćby potencjalnie ponieść szkodę w związku z niewykonaniem umowy. W świetle powyższego, jeżeli strony zastrzegły w umowie zadatek, każda z nich uzyskuje dodatkową ochronę na wypadek nierzetelności kontrahenta. Warto jednak mieć na uwadze, iż strony – w drodze ustaleń umownych – mogą zmodyfikować znaczenie zadatku.

W zakresie podatku dochodowego zarówno zaliczka jak i zadatek nie rodzą skutków podatkowych aż do momentu wydania towaru lub realizacji usługi. Inaczej jest w przypadku podatku VAT – obowiązek podatkowy powstaje z chwilą otrzymania zaliczki lub zadatku. Po realizacji umowy podatnik wystawia natomiast fakturę końcową, na której kwota świadczenia zostaje skorygowana o wartość zaliczki lub zadatku (a tym samym odpowiedniemu pomniejszeniu ulega kwota należnego podatku VAT).

Podsumowując – zaliczka nie stanowi zabezpieczenia zrealizowania płatności na rzecz wykonawcy i podlega zwrotowi w przypadku niewykonania umowy. Zadatek stanowi natomiast narzędzie ustawowe, które co do zasady zabezpiecza interesy obu stron umowy.

Należyte zabezpieczenie umowy warto powierzyć profesjonaliście.

Autor: Bartosz Karbowski

Adwokat, partner zarządzający w Karbowski Rasiński & Partners

słowa kluczowe: #zaliczka #zadatek #zabezpieczenieumowy #adwokat #kontrahenci #adwokatkatowice